Do końca 2018 r., może w 2019 r. chcemy wypracować z Komisją Europejską program wsparcia dla terenów poprzemysłowych - powiedział wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski. Jak dodał, fundusz ma „zazębiać się” z trwającą restrukturyzacją górnictwa.

Ocenił, że "świetnym przykładem" jest opracowywana w Jastrzębskiej Spółce Węglowej koncepcja uruchomienia - w oparciu o infrastrukturę przekazanej do SRK kopalni Krupiński - elektrowni szczytowo-pompowej.

Dofinansowane z funduszu przedsięwzięcia mają bowiem, na gruncie dotychczasowych ustaleń, spełniać założenia realności - nie wiązać się z badaniami bez wdrożenia, lecz z efektem gospodarczym, ekologicznym, wypracowanymi technologiami czy miejscami pracy.

Wiceminister podkreślił, że jednym z kontekstów dyskusji nad założeniami funduszu są projekty zapisane w Programie dla Śląska. Zaznaczył, że sam Program dla Śląska przyjęto w konsensusie społecznym w ubiegłym roku, m.in. dlatego, by zawarte w nim - i teraz dyskutowane w kontekście funduszu - projekty miały już pewną rangę.

I teraz, 13 (lutego br.), we wtorek będzie spotkanie, gdzie na roboczo będziemy rozmawiali, co jeszcze uściślać, jakie materiały, w jakiej formule prawnej to budować, jaki ma być ten operator finansowy, jak będziemy próbować budować dofinansowanie. Nam bardzo zależałoby, żeby ten program mógł jakoś wyłonić się do końca roku albo w przyszłym roku, bo to nam elegancko pasuje do tego, co robimy, jeśli chodzi o proces restrukturyzacji - powiedział.

Tobiszowski wyjaśnił, że taka perspektywa byłaby spójna z rozpoczęciem realizacji pomocy publicznej dla górnictwa do końca 2023 r. O notyfikacji tej pomocy na poziomie do 5 mld zł dotyczącej majątku, który pozostanie w Spółce Restrukturyzacji Kopalń, Komisja Europejska poinformowała 8 lutego br.

Ta decyzja daje nam to, że SRK dostaje pięć lat na prace, na wydatkowanie środków, na przygotowanie tych terenów. Teraz, gdyby wszedł nam w to ten program (fundusz dla terenów pogórniczych - red.), to nam się świetnie może zazębić. Może nastąpić dobre pobudzenie gospodarcze w regionie - ocenił wiceminister, wskazując na pojawiające się tam inicjatywy związane z bezemisyjną komunikacją publiczną, nowymi technologiami czy rozwiązaniami informatycznymi. Cieszę się z tego fermentu intelektualno-biznesowego i oby jak najwięcej tych przedsięwzięć pojawiało się na tych terenach - podsumował w poniedziałek Tobiszowski.

W 2016 r. Komisja Europejska zaakceptowała polski program naprawczy dla górnictwa, zakładający wydatkowanie na jego restrukturyzację do końca 2018 r. - głównie osłony socjalne dla górników i likwidację majątku - blisko 8 mld zł. Ponieważ możliwość pomocy państwa dla przejmowania od przedsiębiorców terenów pogórniczych pod rewitalizację zakończy się 31 grudnia 2018 r., strona Polska wniosła do KE o notyfikację wartej 5 mld zł dalszej pomocy na restrukturyzację górnictwa w latach 2019-2023, aby zamknąć ten proces przemian.

Źródło: gornictwo.wnp.pl